Zakop się do ziemi, doznaj działania

czterech żywiołów i przebudź swoją moc.

Warsztaty Twardej Ścieżki

Barcice Drwalewskie k. Warszawy

15.08. - 20.08. 2017 r.



Dzięki spotkanym ludziom i pokonaniu "ognia" , - naładowałam "akumulatory" do dalszego działania, a ćwiczenia "sam na sam ze sobą" pozwoliły mi na znalezienie kilku ważnych dla mnie odpowiedzi. Czyli wiem gdzie i po co iść oraz nabrałam siły.
Ogromne dzięki dla wszystkich.
PS. Mam nadzieje że starczy mi tej energii do następnych podobnych spotkań.
Małgorzata Janiczek



Po warsztatach czuję się pełniejsza, mocniej osadzona, bardziej połączona ze światem, łagodniejsza. Warsztaty były naprawdę niezwykłe i magiczne, jeszcze raz dziękuje Ci za nie. Wierzę że to co się działo to początek procesu który będzie się rozwijał, oczywiście liczę na następne warsztaty. Pozdrawiam serdecznie.
Ala



Szaleństwo nocnej kąpieli pod rozgwieżdżonym niebem. Odwaga i zaufanie, gdy rozum próbował przeszkodzić. Spoceni, szczęśliwi, wolni odkrywaliśmy swoje prawdziwe Moce, wydobywając pierwotne dźwięki.
Dziękuję Ci Janku, bo byłam pod Twoją pieczą, bo moje nerki odważyły się sprzeciwić rozumowi. Przełamałam przekonanie, lęki, Rozsądek ? Naga, nie myślałam, że mam 60 lat i moje ciało nie jest już takie jak kiedyś.
I przestałam porównywać. Odkryłam fantazję i szaleństwo, które miałam zawsze. Zostało ono przeze mnie schowane, bo przecież zachowuj się z godnością, kobieto.
Uśmiecham się do siebie pisząc te słowa...
Poczułam się WOLNA.
Elżbieta S.



Czy chcesz wyzwolić się z codziennych schematów, zmagań i pędu życia?
Wyciszyć się i odkryć w sobie potencjał, który jeszcze nie jest ci znany?
Doznać niezwykłych przeżyć, zrobić coś, co wydaje się niemożliwe, pokonać swoje lęki, oczyścić swoją aurę, spojrzeć na siebie, ludzi i otaczającą nas przyrodę trochę inaczej niż do tej pory?
Jeśli tak, to te warsztaty są właśnie dla Ciebie.




W programie warsztatów m.in:
- chodzenie po ogniu
- szałas potu
- zakopywanie się do ziemi
- podróże przy bębnie
- marsze transowe
- wieczorek przytulankowy
- ceremonia kakao
- diady komunikacyjne
- medytacje dynamiczne
- rozmowy z ogniem




Na warsztatach tych staniesz oko w oko z żywiołem ognia. Zmierzysz się z własnym strachem, przechodząc po ścieżce ognia o temperaturze 400-600 stopni. Więcej na ten temat tu: Chodzenie po ogniu



Doznasz mocnego działania żywiołu wody. Oczyścisz swoje ciało fizyczne i aurę w szałasie potu.
Więcej na ten temat tu : Szałas potu




Spędzisz noc w wykopanym przez siebie symbolicznym "grobie" po to, aby doznać oczyszczającego działania żywiołu ziemi, ugruntować się w sobie i naładować się energią Ziemi.




Działania żywiołu powietrza doznasz odbywając marsze transowe, podróże przy bębnie oraz kilka innych praktyk Twardej Ścieżki.


Uczestnicy dotychczasowych warsztatów stwierdzili, że praktyki stosowane na tych warsztatach:
* pozwalają lepiej poznać samego siebie
* otwierają na samego siebie, innych ludzi, przyrodę
    i na cały świat
* pozwalają dostrzec to, czego wcześniej nie byliśmy
    świadomi
* pomagają w odnalezieniu celu i sensu życia
* pomagają znaleźć wyjście z błędnych układów
    w których tkwimy
* zwiększają naszą świadomość i intuicję
*   uwalniają nas od lęków i innych ograniczeń
*  pozwalają dostrzec ukryty w sobie potencjał,
    co skutkuje osiąganiem lepszych wyników w nauce,
    pracy i biznesie.
* pozwalają uwierzyć w swoje możliwości
* oczyszczają fizycznie i duchowo
* podnoszą poziom energii
* dają wewnętrzny spokój i poprawiają zdrowie


Program warsztatów:
Warsztaty rozpoczynamy w dniu 15 sierpnia (wtorek) około godz. 18.00. powitalnym kręgiem.
Wieczorem - podróże przy bębnie

16.08. (środa)
Przygotowanie do ceremonii "pogrzebu wojownika"
Wieczorem - szałas potu
W nocy - ceremonia "pogrzebu wojownika"

17.08. (czwartek)
Zakopywanie "grobów"
Rozmowy z ogniem
Marsz transowy
Ceremonia kakao
Wieczorem impreza przytulankowa cuddle party

18.08. (piątek)
Przed południem - przygotowanie do chodzenia po ogniu
Marsz transowy
Wieczorem chodzenie po ogniu

19.08. (sobota)
Medytacja dynamiczna
Diady komunikacyjne
Wieczorem - szałas potu

20.08. (niedziela)
Praktyki zakańczające warsztaty
"przelewanie wody"
"Wysyłanie orłów"
Zakończenie warsztatów około godz. 14.00.


Warsztaty odbędą się się w m. Barcice Drwalewskie, 40 km na południe od Warszawy za Piasecznem, w agroturystyce i winnicy "U Strzygi".
Poniżej kilka zdjęć z Agroturystyki Eko Winnica "U Strzygi"








Program warsztatów jest bardzo intensywny. Zajęcia warsztatowe będą się odbywać od wczesnych godzin porannych do późnych godzin nocnych.
Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany programu warsztatów wynikające np ze złej pogody czy też innych niezależnych czynników.


Na całkowity koszt warsztatów składają się:
Opłata za pobyt, nocleg i wyżywienie - 400 zł
Opłata za warsztaty - 500 zł
Uwaga wcześniej taniej :)
Jeśli zgłosisz się i wpłacisz zaliczkę do dnia 31 lipca, to za warsztaty zapłacisz tylko 400 zł.
Dla powtarzających warsztaty cena warsztatów 50%.
Cena obejmuje udział w praktykach warsztatowych, energetyczny zabieg oczyszczający, noclegi w domkach na łóżkach z własnym śpiworem lub we własnym namiocie oraz wegetariańskie wyżywienie.


Ilość miejsc ograniczona - 12 osób. Obowiązują wcześniejsze zapisy i wpłata zaliczki w wysokości 100 zł. O wpisaniu na listę uczestników warsztatów decyduje kolejność wpłat zaliczki.
Zaliczka jest bezzwrotna. Jednak jeśli ktoś z jakiegoś powodu nie mógłby wziąć udziału w tych warsztatach, to jest możliwość przeniesienia zaliczki na inne wydarzenie które odbędzie się w późniejszym terminie.
Warsztaty mogą być odwołane przeze mnie i wtedy zwracam całość wpłaconej kwoty. Nie odpowiadam jednak za zakupione bilety na przejazd i inne rezerwacje.

UWAGA: W czasie warsztatów jest zakaz spożywania alkoholu i innych środków zmieniających świadomość!
Nie jest to warsztat terapeutyczny, a prowadzący nie jest certyfikowanym terapeutą.!
Przed wzięciem udziału w warsztatach wymagane jest zaakceptowanie niniejszego Regulaminu
Zapisy do dnia 7.08.2017 r.
Warsztaty odbędą się jeśli zgłosi się co najmniej 5 osób.
Zapisy przyjmuje i warsztaty prowadzi
- Jan Szeliga tel : 604 906 239
e- mail: Magnetoit

Co o warsztatach piszą ich uczestnicy:


Dzięki spotkanym ludziom i pokonaniu "ognia" naładowałam "akumulatory" do dalszego działania, a ćwiczenia "sam na sam ze sobą" pozwoliły mi na znalezienie kilku ważnych dla mnie odpowiedzi. Czyli wiem gdzie i po co iść oraz nabrałam siły. Ogromne dzięki dla wszystkich.
PS. Mam nadzieje że starczy mi tej energii do następnych podobnych spotkań.
Małgorzata Janiczek

Po warsztatach czuję się pełniejsza, mocniej osadzona, bardziej połączona ze światem, łagodniejsza. Warsztaty były naprawdę niezwykłe i magiczne, jeszcze raz dziękuje Ci za nie. Wierzę że to co się działo to początek procesu który będzie się rozwijał, oczywiście liczę na następne warsztaty. Pozdrawiam serdecznie.
Ala

Dziękuję za całe mnóstwo Doznań
Janku, chciałabym nauczyć się tak prowadzić swój Zespół jak Ty prowadziłeś Nas podczas tych warsztatów. Zadając nam zadania, pozwalałeś, aby procesy otwierania się i zaufania do ludzi i do naszych zasobów działy się "same" i na tyle, na ile mogły, spokojnie, pod Twoim czujnym okiem i w bezpiecznej atmosferze.
Wytworzyła się, w mojej ocenie, piękna, autentyczna, potężna Energia Grupy, której stałam się i częścią, i o czym się na nowo przekonałam, nośnikiem.
Zapach lasu, rozgwieżdżone niebo, gorąc kamieni, niesamowita pieśń w szałasie, strużki potu, stanie przy ogniu, otwartość i wsparcie ludzi, którzy podadzą chusteczki i przytulą, mnóstwo łez, wzruszeń i radości, dawno nie odczuwana ziemia pod gołymi stopami... Pozwalanie sobie na bycie sobą. Towarzyszący dźwięk bębnów, grzechotek, koncert mis - dające niesamowitą pierwotną atmosferę zjednoczenia z Przyrodą.
Przejście po żarze - był strach ale zwyciężyło Zaufanie.
Uczestniczyłam w wielu różnych warsztatach prowadzonych przez różnych trenerów ale to, co się tutaj zadziało i zjednoczyło Ludzi było dla mnie, jak dotychczas, najsilniejsze i najbardziej magiczne. Dziękuję, bo tę MOC i SIŁĘ i SPOKÓJ zabrałam ze sobą do domu i do pracy. :)
Uczestniczka warsztatów.

Szałas potów kojarzy mi się z indiańską praktyką odzyskiwania duszy. Jestem na granicy w wytrzymałości fizycznej – temperatura ogromna, z mojego nagiego ciała spływają strumienie potu, leżę przy ziemi szukając kropli tlenu, wokół absolutna ciemność - umysł szaleje, ogłasza alarm – sytuacja krytyczna !!! – a ja zamiast uciekać szukam w sercu przebaczenia i miłość, głośno wypowiadam swoje marzenia. Nie ma nic poza mną i moimi słowami, w tak ekstremalnych warunkach umysł puszcza wszystko, dlatego to co dzieje się w szałasie ma niezwykła moc, jest krystaliczne i prawdziwe. … Na drugi dzień siedzę przy sztaludze, ręka sama prowadzi, emocje malują się w kolorach i kształtach. Jestem tu i teraz. Czuję to. Dziękuję, że byliście ze mną. "Twarda ścieżka" dała mi to czego nie doświadczyłam wcześniej. Stałam przed ścieżką ognia i czułam strach – taki prawdziwy, taki absolutnie realny a z drugiej strony miałam siebie i swoje nadzieje, ze jest we mnie dość siły i wiary. Teraz wiem, ze zrobienie pierwszego kroku jest najtrudniejsze, ale ta radość po ostatnim jest cudowna. I to pozostało - moja siła jaką odnalazłam w sobie. Janku dziękuję jeszcze raz !
Agnieszka Pietrzak
Pracownia Twórczych Inspiracji "Agape"

Szaleństwo nocnej kąpieli pod rozgwieżdżonym niebem. Odwaga i zaufanie, gdy rozum próbował przeszkodzić. Spoceni, szczęśliwi, wolni odkrywaliśmy swoje prawdziwe Moce, wydobywając pierwotne dźwięki.
Dziękuję Ci Janku, bo byłam pod Twoją pieczą, bo moje nerki odważyły się sprzeciwić rozumowi. Przełamałam przekonanie, lęki, Rozsądek ? Naga, nie myślałam, że mam 60 lat i moje ciało nie jest już takie jak kiedyś.
I przestałam porównywać. Odkryłam fantazję i szaleństwo, które miałam zawsze. Zostało ono przeze mnie schowane, bo przecież zachowuj się z godnością, kobieto.
Uśmiecham się do siebie pisząc te słowa...
Poczułam się WOLNA.
Elżbieta S.

Magiczny czas bycia w Tu i Teraz.
Twarda Ścieżka- to moje drugie spotkanie z Jankiem. Chodzenie po ogniu, pokonywanie własnego lęku, przekraczanie granic własnego strachu…niesamowite doświadczenie. Ja bardzo lubię samo przygotowywanie się do tej ceremonii, skupienie, ciszę… Tym razem zaprzyjaźniłam się z Bębnem i bardzo chciałabym taki posiadać…no nawet Bęben może posiadać mnie…też będzie fajnie. Sauna Indiańska…lubię ciepełko wyjątkowo to i sauna dla mnie była wyjątkowa. Nie można jej w żaden sposób porównać do sauny, do której czasem zaglądam w „mieście”. Inny klimat, ona ma duszę, ta miejska jest jakby pusta… Bieganie z zawiązanymi oczami, to dopiero sztuka. Wydawałoby się, że pod czujnym okiem Janka i świadomi asekuracji polecimy bez zastanowienia. Wychodziły z nas lęki i brak zaufania… Medytacje z Orłami to mój ulubiony temat. Niesamowite było to, że właśnie w trakcie wysyłania życzeń w świat na niebie pojawił się orzeł… Było to dla mnie tak magiczne, że aż niewiarygodne, radość była ogromna. Wszystkie praktyki Twardej Ścieżki są wyjątkowe. Pozwalają zajrzeć w głąb siebie, w swoje lęki i obawy ale także w swoją radość. Po warsztatach zauważa się w sobie dużo zmian…na lepsze. Dla mnie był to czas głębokiego wyciszenia, relaksu. No i nie wspomniałam jeszcze o wszystkich uczestnikach Warsztatów. Stworzyła się między nami więź wyjątkowa, wspólnej radości z bycia razem, bycia częścią całości. Czas się dla nas zatrzymał, nie istniało nic innego oprócz nas i naszych działań. Taka harmonia. Z całego serca polecam taką formę spędzania czasu, świadomego rozwoju. Tęsknię za tym „klimatem” i na pewno to powtórzę. Buziaczki dla Wszystkich Uczestników i z serca dziękuję. Radości wiele i uśmiechów.
Renata Dominiak



Poczytaj też:
Czym jest "Twarda ścieżka"
Twarda Ścieżka i jej warsztaty

© FHU "Magnetoit" projekt Magnetoit