Wiosenny weekend na Twardej Ścieżce

z szałasem potu na pełnię

okolice Warszawy

7 - 9 kwietnia 2017 r.


Spotkania z szałasem potu stały się już dla nas tradycją w kilku szczególnych dniach w roku. Tym razem zapraszamy na wiosenny weekend na Twardej Ścieżce z szałasem potu i kilkoma innymi praktykami, który odbędzie się w m. Barcice Drwalewskie, 40 km na południe od Warszawy za Piasecznem, w agroturystyce i winnicy "U Strzygi".



Agroturystyka Eko Winnica "U Strzygi" - Barcice

Czy chcesz wyzwolić się z codziennych schematów, zmagań i pędu życia? Wyciszyć się, zwiększyć poczucie własnej wartości i odkryć w sobie potencjał, który jeszcze nie jest ci znany? Doznać niezwykłych przeżyć, zrobić coś, co wydaje się niemożliwe, pokonać swoje lęki, oczyścić swoją aurę, spojrzeć na siebie, ludzi i otaczającą nas przyrodę trochę inaczej niż do tej pory? Jeśli tak, to te praktyki są właśnie dla Ciebie.

W programie spotkania:
- szałas potu
- podróże przy bębnie
- oczyszczanie energetyczne
- wieczorek przytulankowy
- koncert na misach tybetańskich
- morsowanie po szałasie potu
- będzie jeszcze niespodzianka ;)



Spotkanie zaczynamy kolacją w dniu 7 kwietnia (piątek) o godz 19.00. Zakończenie spotkania w niedzielę 9 kwietnia około godz. 13.00.

Jest to towarzyska impreza składkowa. Składamy się na koszty związane z prowadzeniem i organizacją całego spotkania.
Oddzielnie płacimy za noclegi i posiłki:
- 35 zł na łóżku z pościelą w pokoju 4 osobowym.
- 20 zł spanie na karimacie z własnym śpiworem na podłodze w salonie przy kominku.
- 15 zł śniadanie.
- 25 zł obiad.
- 20 zł kolacja.

Z uwagi na ograniczoną ilość osób, które mogą zmieścić się w szałasie obowiązują wcześniejsze zapisy i wpłata zaliczki 80 zł.
Uwaga - stan na 22.03. - brak wolnych miejsc. Chętnych zapisuję na listę rezerwową.

UWAGA: W czasie spotkania jest zakaz spożywania alkoholu i innych środków zmieniających świadomość!
Nie jest to warsztat terapeutyczny, a prowadzący nie jest certyfikowanym terapeutą.!
Przed wzięciem udziału w spotkaniu wymagane jest zaakceptowanie niniejszego Regulaminu
Zapisy do dnia 5.04.2017 r.
Szałas prowadzi i zapisy przyjmuje:
- Jan Szeliga tel : 604 906 239
e-mail: Magnetoit
www.magnetoit.pl




Dla chętnych będzie morsowanie po szałasie potu w widocznym na zdjęciu stawie.

Duchowe zalety szałasu potu:
+ oczyszczanie z podczepień negatywnych energii
+ transformacja świadomości
+ lepsze poznanie samego siebie
+ większe otwarcie się na samego siebie, innych ludzi, przyrodę i na cały świat
+ pozwala dostrzec to, czego wcześniej nie byliśmy świadomi
+ pomaga w odnalezieniu celu i sensu życia
+ pomaga znaleźć wyjście z błędnych układów w których tkwimy
+ zwiększa naszą świadomość i intuicję
+ uwalnia nas od lęków i innych ograniczeń
+ pozwala dostrzec ukryty w sobie potencjał, co skutkuje osiąganiem lepszych wyników w nauce, pracy i biznesie.
+ pozwala uwierzyć w swoje możliwości
+ podnosi poziom energii
+ daje wewnętrzny spokój

Fizyczne zalety szałasu potu:
+ podwyższa odporność organizmu na choroby i infekcje,
+ oczyszcza skórę i poprawia jej stan,
+ odtruwa organizm gruntownie oczyszczając go ze szkodliwych substancji,
+ pobudza pracę serca, przez co poprawia dokrwienie organizmu,
+ stabilizuje ciśnienie,
+ poprawia przemianę materii, przez co wspomaga proces odchudzania,
+ pomaga w schorzeniach reumatycznych,
+ łagodzi bóle kostno-stawowe,
+ oczyszcza układ oddechowy i pomaga przy astmie oskrzelowej,
+ wycisza i relaksuje,
+ pomaga przy bezsenności,
+ pomaga również w leczeniu wielu innych chorób jak np.: rwy kulszowej, bólu pleców, cukrzycy i wielu innych.


Agroturystyka Eko Winnica "U Strzygi" - Barcice







Co o warsztatach piszą ich uczestnicy:


Dzięki spotkanym ludziom i pokonaniu "ognia" naładowałam "akumulatory" do dalszego działania, a ćwiczenia "sam na sam ze sobą" pozwoliły mi na znalezienie kilku ważnych dla mnie odpowiedzi. Czyli wiem gdzie i po co iść oraz nabrałam siły. Ogromne dzięki dla wszystkich.
PS. Mam nadzieje że starczy mi tej energii do następnych podobnych spotkań.
Małgorzata Janiczek

Po warsztatach czuję się pełniejsza, mocniej osadzona, bardziej połączona ze światem, łagodniejsza. Warsztaty były naprawdę niezwykłe i magiczne, jeszcze raz dziękuje Ci za nie. Wierzę że to co się działo to początek procesu który będzie się rozwijał, oczywiście liczę na następne warsztaty. Pozdrawiam serdecznie.
Ala

Dziękuję za całe mnóstwo Doznań
Janku, chciałabym nauczyć się tak prowadzić swój Zespół jak Ty prowadziłeś Nas podczas tych warsztatów. Zadając nam zadania, pozwalałeś, aby procesy otwierania się i zaufania do ludzi i do naszych zasobów działy się "same" i na tyle, na ile mogły, spokojnie, pod Twoim czujnym okiem i w bezpiecznej atmosferze.
Wytworzyła się, w mojej ocenie, piękna, autentyczna, potężna Energia Grupy, której stałam się i częścią, i o czym się na nowo przekonałam, nośnikiem.
Zapach lasu, rozgwieżdżone niebo, gorąc kamieni, niesamowita pieśń w szałasie, strużki potu, stanie przy ogniu, otwartość i wsparcie ludzi, którzy podadzą chusteczki i przytulą, mnóstwo łez, wzruszeń i radości, dawno nie odczuwana ziemia pod gołymi stopami... Pozwalanie sobie na bycie sobą. Towarzyszący dźwięk bębnów, grzechotek, koncert mis - dające niesamowitą pierwotną atmosferę zjednoczenia z Przyrodą.
Przejście po żarze - był strach ale zwyciężyło Zaufanie.
Uczestniczyłam w wielu różnych warsztatach prowadzonych przez różnych trenerów ale to, co się tutaj zadziało i zjednoczyło Ludzi było dla mnie, jak dotychczas, najsilniejsze i najbardziej magiczne. Dziękuję, bo tę MOC i SIŁĘ i SPOKÓJ zabrałam ze sobą do domu i do pracy. :)
Uczestniczka warsztatów.

Szałas potów kojarzy mi się z indiańską praktyką odzyskiwania duszy. Jestem na granicy w wytrzymałości fizycznej – temperatura ogromna, z mojego nagiego ciała spływają strumienie potu, leżę przy ziemi szukając kropli tlenu, wokół absolutna ciemność - umysł szaleje, ogłasza alarm – sytuacja krytyczna !!! – a ja zamiast uciekać szukam w sercu przebaczenia i miłość, głośno wypowiadam swoje marzenia. Nie ma nic poza mną i moimi słowami, w tak ekstremalnych warunkach umysł puszcza wszystko, dlatego to co dzieje się w szałasie ma niezwykła moc, jest krystaliczne i prawdziwe. … Na drugi dzień siedzę przy sztaludze, ręka sama prowadzi, emocje malują się w kolorach i kształtach. Jestem tu i teraz. Czuję to. Dziękuję, że byliście ze mną. "Twarda ścieżka" dała mi to czego nie doświadczyłam wcześniej. Stałam przed ścieżką ognia i czułam strach – taki prawdziwy, taki absolutnie realny a z drugiej strony miałam siebie i swoje nadzieje, ze jest we mnie dość siły i wiary. Teraz wiem, ze zrobienie pierwszego kroku jest najtrudniejsze, ale ta radość po ostatnim jest cudowna. I to pozostało - moja siła jaką odnalazłam w sobie. Janku dziękuję jeszcze raz !
Agnieszka Pietrzak
Pracownia Twórczych Inspiracji "Agape"

Szaleństwo nocnej kąpieli pod rozgwieżdżonym niebem. Odwaga i zaufanie, gdy rozum próbował przeszkodzić. Spoceni, szczęśliwi, wolni odkrywaliśmy swoje prawdziwe Moce, wydobywając pierwotne dźwięki.
Dziękuję Ci Janku, bo byłam pod Twoją pieczą, bo moje nerki odważyły się sprzeciwić rozumowi. Przełamałam przekonanie, lęki, Rozsądek ? Naga, nie myślałam, że mam 60 lat i moje ciało nie jest już takie jak kiedyś.
I przestałam porównywać. Odkryłam fantazję i szaleństwo, które miałam zawsze. Zostało ono przeze mnie schowane, bo przecież zachowuj się z godnością, kobieto.
Uśmiecham się do siebie pisząc te słowa...
Poczułam się WOLNA.
Elżbieta S.

Magiczny czas bycia w Tu i Teraz.
Twarda Ścieżka- to moje drugie spotkanie z Jankiem. Chodzenie po ogniu, pokonywanie własnego lęku, przekraczanie granic własnego strachu…niesamowite doświadczenie. Ja bardzo lubię samo przygotowywanie się do tej ceremonii, skupienie, ciszę… Tym razem zaprzyjaźniłam się z Bębnem i bardzo chciałabym taki posiadać…no nawet Bęben może posiadać mnie…też będzie fajnie. Sauna Indiańska…lubię ciepełko wyjątkowo to i sauna dla mnie była wyjątkowa. Nie można jej w żaden sposób porównać do sauny, do której czasem zaglądam w „mieście”. Inny klimat, ona ma duszę, ta miejska jest jakby pusta… Bieganie z zawiązanymi oczami, to dopiero sztuka. Wydawałoby się, że pod czujnym okiem Janka i świadomi asekuracji polecimy bez zastanowienia. Wychodziły z nas lęki i brak zaufania… Medytacje z Orłami to mój ulubiony temat. Niesamowite było to, że właśnie w trakcie wysyłania życzeń w świat na niebie pojawił się orzeł… Było to dla mnie tak magiczne, że aż niewiarygodne, radość była ogromna. Wszystkie praktyki Twardej Ścieżki są wyjątkowe. Pozwalają zajrzeć w głąb siebie, w swoje lęki i obawy ale także w swoją radość. Po warsztatach zauważa się w sobie dużo zmian…na lepsze. Dla mnie był to czas głębokiego wyciszenia, relaksu. No i nie wspomniałam jeszcze o wszystkich uczestnikach Warsztatów. Stworzyła się między nami więź wyjątkowa, wspólnej radości z bycia razem, bycia częścią całości. Czas się dla nas zatrzymał, nie istniało nic innego oprócz nas i naszych działań. Taka harmonia. Z całego serca polecam taką formę spędzania czasu, świadomego rozwoju. Tęsknię za tym „klimatem” i na pewno to powtórzę. Buziaczki dla Wszystkich Uczestników i z serca dziękuję. Radości wiele i uśmiechów.
Renata Dominiak



Jeśli chcesz na bieżąco otrzymywać informacje o terminach kolejnych szałasów potu w okolicy Krosna i w innych miejscach w Polsce, to zapisz się na newsletter. Formularz zapisu poniżej.



DBAMY O TWOJĄ PRYWATNOŚĆ - Polityka prywatności

Zobacz też: Relacje z poprzednich szałasów potu

Poczytaj też:
Szałas potu co pełnię.
Zalety szałasu potu
Czym jest "Twarda ścieżka"
Twarda Ścieżka i jej warsztaty

© FHU "Magnetoit" projekt Magnetoit