Warsztaty Kupalne

Puszcza Mariańska k. Żyrardowa

20 - 23 czerwca 2019 r.



Dzięki spotkanym ludziom i pokonaniu "ognia" , - naładowałam "akumulatory" do dalszego działania, a ćwiczenia "sam na sam ze sobą" pozwoliły mi na znalezienie kilku ważnych dla mnie odpowiedzi. Czyli wiem gdzie i po co iść oraz nabrałam siły. Ogromne dzięki dla wszystkich.
PS. Mam nadzieje że starczy mi tej energii do następnych podobnych spotkań.
Małgorzata Janiczek


Noc Kupały - Nowe Kawkowo 2014 r.


Po warsztatach czuję się pełniejsza, mocniej osadzona, bardziej połączona ze światem, łagodniejsza. Warsztaty były naprawdę niezwykłe i magiczne, jeszcze raz dziękuje Ci za nie. Wierzę że to co się działo to początek procesu który będzie się rozwijał, oczywiście liczę na następne warsztaty. Pozdrawiam serdecznie.
Ala


Noc Kupały - Zawady 2015 r.


Szaleństwo nocnej kąpieli pod rozgwieżdżonym niebem. Odwaga i zaufanie, gdy rozum próbował przeszkodzić. Spoceni, szczęśliwi, wolni odkrywaliśmy swoje prawdziwe Moce, wydobywając pierwotne dźwięki.
Dziękuję Ci Janku, bo byłam pod Twoją pieczą, bo moje nerki odważyły się sprzeciwić rozumowi. Przełamałam przekonanie, lęki, Rozsądek ? Naga, nie myślałam, że mam 60 lat i moje ciało nie jest już takie jak kiedyś.
I przestałam porównywać. Odkryłam fantazję i szaleństwo, które miałam zawsze. Zostało ono przeze mnie schowane, bo przecież zachowuj się z godnością, kobieto.
Uśmiecham się do siebie pisząc te słowa...
Poczułam się WOLNA.
Elżbieta S.


Noc Kupały - Zawady 2015 r.


Czy chcesz wyzwolić się z codziennych schematów, zmagań i pędu życia?
Wyciszyć się i odkryć w sobie potencjał, który jeszcze nie jest ci znany?
Doznać niezwykłych przeżyć, zrobić coś, co wydaje się niemożliwe, pokonać swoje lęki, oczyścić swoją aurę, spojrzeć na siebie, ludzi i otaczającą nas przyrodę trochę inaczej niż do tej pory?
Jeśli tak, to te warsztaty są właśnie dla Ciebie.


W programie warsztatów:
- chodzenie po ogniu
- szałas potu indiański
- szałas potu słowiański
- ceremonia kakao
- diady komunikacyjne
- podróże przy bębnie
- marsz transowy
- ściąganie pieczęci (opcjonalnie dla chętnych)




Na warsztatach tych zmierzysz się z własnym strachem, przechodząc po ścieżce ognia o temperaturze 400-600 stopni. Więcej na ten temat tu: Chodzenie po ogniu



Oczyścisz swoje ciało fizyczne i aurę w szałasie potu
więcej na ten temat tu : Szałas potu



Odbędziesz podróże przy bębnie oraz kilka innych praktyk Twardej Ścieżki.


Uczestnicy dotychczasowych warsztatów stwierdzili, że praktyki stosowane na tych warsztatach:
* pozwalają lepiej poznać samego siebie
* otwierają na samego siebie, innych ludzi, przyrodę
    i na cały świat
* pozwalają dostrzec to, czego wcześniej nie byliśmy
    świadomi
* pomagają w odnalezieniu celu i sensu życia
* pomagają znaleźć wyjście z błędnych układów
    w których tkwimy
* zwiększają naszą świadomość i intuicję
*   uwalniają nas od lęków i innych ograniczeń
*  pozwalają dostrzec ukryty w sobie potencjał,
    co skutkuje osiąganiem lepszych wyników w nauce,
    pracy i biznesie.
* pozwalają uwierzyć w swoje możliwości
* oczyszczają fizycznie i duchowo
* podnoszą poziom energii
* dają wewnętrzny spokój i poprawiają zdrowie


Warsztaty rozpoczynamy w dniu 20 czerwca (czwartek) o godz. 14.00.
Po zapoznaniu się odbędziemy podróże przy bębnie i będziemy przygotowywać się do wieczornego szałasu potu połączonego ze ściąganiem pieczęci.
O tym czym są pieczęcie i jaki mają wpływ na nasze życie możesz przeczytać tu i tu.
W piątek odbędziemy marsz transowy, podróże przy bębnie i będziemy się przygotowywać do wieczornego chodzenia po ogniu.
W sobotę odbędą się diady komunikacyjne, będziemy pleść wianki, a wieczorem po ceremonii kakao odbędzie się szałas potu indiańsko - słowiański.
Zakończenie warsztatów w dniu 23 czerwca (niedziela) około godz. 14.00.

Program warsztatów jest bardzo intensywny. Zajęcia warsztatowe będą się odbywać od wczesnych godzin porannych do późnych godzin nocnych.
Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany programu warsztatów wynikające np ze złej pogody czy też innych niezależnych czynników.

Koszt uczestnictwa w całym warsztacie wynosi: 500 zł
- ściąganie pieczęci (opcjonalnie dla chętnych dodatkowo płatne - 100 zł.)
Uwaga wcześniej taniej!
Wpłata zaliczki do dnia 31.05. - 400 zł.
Wpłata zaliczki do dnia 10.06. - 450 zł.
Cena obejmuje udział w praktykach warsztatowych, spanie w domku, całodzienne wyżywienie.
Kawa, herbata, cukier - w cenie.
Z uwagi na charakter zajęć i praktyk warsztatowych jedzenie będzie wegetariańskie.

Ilość miejsc ograniczona. Obowiązują wcześniejsze zapisy i wpłata zaliczki w wysokości 100 zł.
Zaliczka jest bezzwrotna. Jednak jeśli ktoś z jakiegoś powodu nie mógłby wziąć udziału w tych warsztatach, to jest możliwość przeniesienia zaliczki na inne wydarzenie które odbędzie się w późniejszym terminie.
Warsztaty mogą być odwołane przeze mnie i wtedy zwracam całość wpłaconej kwoty. Nie odpowiadam jednak za zakupione bilety na przejazd i inne rezerwacje.

UWAGA: W czasie warsztatów jest zakaz spożywania alkoholu i innych środków zmieniających świadomość!
Nie jest to warsztat terapeutyczny, a prowadzący nie jest certyfikowanym terapeutą.!
Przed wzięciem udziału w warsztatach wymagane jest zaakceptowanie niniejszego Regulaminu
Zapisy do dnia 18.06.2019 r.

Zapisy przyjmuje i warsztaty prowadzi
- Jan Szeliga tel : 604 906 239
e- mail: Magnetoit


Warsztaty odbędą się w m. Studzieniec położonej na skraju Puszczy Mariańskiej.
Opis dojazdu na miejsce zostanie wysłany tym którzy się wybierają.
W tym miejscu odbyło się kilka szałasów potu.

Zobacz relacje:
Wiosenny weekend na Twardej Ścieżce.
Szałas potu na powitanie jesieni.

Noc Kupały (zwana też nocą kupalną, kupalnocką, kupałą) jest to słowiańskie święto związane z letnim przesileniem Słońca, obchodzone w czasie najkrótszej nocy w roku, zwane też sobótką i palinocką.
Święto ognia i wody, słońca i księżyca, urodzaju i płodności, radości i miłości, powszechnie obchodzone na obszarach zamieszkiwanych przez ludy słowiańskie. W czasie tej nocy rozpalano ogniska, w których palono zioła. W trakcie radosnych zabaw odbywały się różnego rodzaju wróżby i tańce. Dziewczęta puszczały wianki na wodę. Szukano też kwiatu paproci, który zakwitał tylko w tę jedną, jedyną noc w roku. Kwiat paproci miał obdarzać jego znalazcę bogactwem, siłą i mądrością. Skakanie przez ogniska i tańce wokół nich miały oczyszczać i chronić przed złymi mocami i chorobą. Palenie ziół w ogniska, zapewniało obfite plony oraz płodność zwierząt i ludzi.





Co o warsztatach piszą ich uczestnicy:

Szałas potów kojarzy mi się z indiańską praktyką odzyskiwania duszy. Jestem na granicy w wytrzymałości fizycznej - temperatura ogromna, z mojego nagiego ciała spływają strumienie potu, leżę przy ziemi szukając kropli tlenu, wokół absolutna ciemność - umysł szaleje, ogłasza alarm - sytuacja krytyczna !!! - a ja zamiast uciekać szukam w sercu przebaczenia i miłość, głośno wypowiadam swoje marzenia. Nie ma nic poza mną i moimi słowami, w tak ekstremalnych warunkach umysł puszcza wszystko, dlatego to co dzieje się w szałasie ma niezwykła moc, jest krystaliczne i prawdziwe. … Na drugi dzień siedzę przy sztaludze, ręka sama prowadzi, emocje malują się w kolorach i kształtach. Jestem tu i teraz. Czuję to. Dziękuję, że byliście ze mną. "Twarda ścieżka" dała mi to czego nie doświadczyłam wcześniej. Stałam przed ścieżką ognia i czułam strach - taki prawdziwy, taki absolutnie realny a z drugiej strony miałam siebie i swoje nadzieje, ze jest we mnie dość siły i wiary. Teraz wiem, ze zrobienie pierwszego kroku jest najtrudniejsze, ale ta radość po ostatnim jest cudowna. I to pozostało - moja siła jaką odnalazłam w sobie. Janku dziękuję jeszcze raz !
Agnieszka Pietrzak
Pracownia Twórczych Inspiracji "Agape"

Magiczny czas bycia w Tu i Teraz.
Twarda Ścieżka- to moje drugie spotkanie z Jankiem. Chodzenie po ogniu, pokonywanie własnego lęku, przekraczanie granic własnego strachu…niesamowite doświadczenie. Ja bardzo lubię samo przygotowywanie się do tej ceremonii, skupienie, ciszę… Tym razem zaprzyjaźniłam się z Bębnem i bardzo chciałabym taki posiadać…no nawet Bęben może posiadać mnie…też będzie fajnie. Sauna Indiańska…lubię ciepełko wyjątkowo to i sauna dla mnie była wyjątkowa. Nie można jej w żaden sposób porównać do sauny, do której czasem zaglądam w „mieście”. Inny klimat, ona ma duszę, ta miejska jest jakby pusta… Bieganie z zawiązanymi oczami, to dopiero sztuka. Wydawałoby się, że pod czujnym okiem Janka i świadomi asekuracji polecimy bez zastanowienia. Wychodziły z nas lęki i brak zaufania… Medytacje z Orłami to mój ulubiony temat. Niesamowite było to, że właśnie w trakcie wysyłania życzeń w świat na niebie pojawił się orzeł… Było to dla mnie tak magiczne, że aż niewiarygodne, radość była ogromna. Wszystkie praktyki Twardej Ścieżki są wyjątkowe. Pozwalają zajrzeć w głąb siebie, w swoje lęki i obawy ale także w swoją radość. Po warsztatach zauważa się w sobie dużo zmian…na lepsze. Dla mnie był to czas głębokiego wyciszenia, relaksu. No i nie wspomniałam jeszcze o wszystkich uczestnikach Warsztatów. Stworzyła się między nami więź wyjątkowa, wspólnej radości z bycia razem, bycia częścią całości. Czas się dla nas zatrzymał, nie istniało nic innego oprócz nas i naszych działań. Taka harmonia. Z całego serca polecam taką formę spędzania czasu, świadomego rozwoju. Tęsknię za tym „klimatem” i na pewno to powtórzę. Buziaczki dla Wszystkich Uczestników i z serca dziękuję. Radości wiele i uśmiechów.
Renata Dominiak

Poczytaj też:
Czym jest "Twarda ścieżka"
Twarda Ścieżka i jej warsztaty



© Magnetoit.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt Magnetoit